Artykuły

Kroniki Akaszy

WIEDZA PŁYNĄCA Z PRZESTRZENI MIŁOŚCI I PRAWDY

Wszyscy jesteśmy polem Kroniki Akaszy

Czym bardziej stajemy się świadomi siebie i swojego umysłu, tym lepsze osiągamy wyniki.

– Gabrielle Orr

Większość osób rozpoczyna naukę komunikowania się z polem Akaszy z przyczyn praktycznych. Mają konkretne problemy i pragną się od nich uwolnić. Rozwiązanie zagadki egipskich piramid (z wyjątkiem chwilowej satysfakcji) nie poprawi naszej relacji partnerskiej, ani nie zwiększy poczucia wewnętrznego szczęścia. Dlatego w początkowej fazie pracy z Kroniką powinniśmy skupić się na dotarciu do prawdziwych przyczyn naszych problemów.

Warto sobie uświadomić, że choroba ze wszystkimi swoimi objawami, nigdy nie stanowi głównego źródła problemu. Jest tylko jego fizyczną manifestację. Stąd większość chorób przewlekłych należy do grupy chorób psychosomatycznych, którymi powinien zając się terapeuta pracujący w nurcie PsychoNeuroBiologii.

Dziś w świecie coraz większej wiedzy i mądrości, powinno nadać się kierunek, w którym akademickiemu leczeniu, farmakologicznemu lub operacyjnemu, kiedy lekarze pomagają dojść pacjentowi do zdrowi), powinno towarzyszyć rozpoznanie i dotarcie do oryginalnego problemu, który z energii emocji i traum pacjenta, zmaterializował się w postaci chorobowy. Tylko wtedy będziemy mieli pewność, że choroba nie powróci, a przewlekła choroba, immunoagresja lub nowotwór, nie zaatakuje kolejnego organu lub innej jego części. Dzięki pracy z Kroniką Akaszy jesteśmy w stanie rozpoznać prawdziwe źródło fizycznej, emocjonalnej, psychicznej lub społecznej niemocy.

Jeśli nie dotrzemy do rdzenia problemu lub jakiegoś konfliktu wewnętrznego w sobie, to on zawsze znajdzie sposób, aby zamanifestować się w postaci chorobynegatywnych emocji lub jakiegoś negatywnego wzorca myślowego uniemożliwiającego stworzenie nam satysfakcjonującego związku, udanej rodziny czy sprzyjających warunków materialnych. Dlatego powinniśmy być świadomi, w jakim stanie jest nasze zdrowie lub w jakiej znaleźliśmy się sytuacji, ponieważ to wszystko przynosi nam konkretną informację. Kiedy w naszym życiu brakuje harmonii lub budujemy coś na kłamstwie, choroba oraz inne dolegliwości będą z powtarzać się u nas tak długo, dopóki nie zrozumiemy przekazu. Całkowite uzdrowienie lub uwolnienie się od problemu, następuje dopiero w chwili, kiedy uświadomimy sobie jego pochodzenie. Kronika Akaszy będzie nam przydatna w tym procesie przekazując informacje z poziomu duszy lub naszej nieświadomości.

Uzyskanie trwałej poprawy zdrowia lub dobrostanu w innej sytuacji życiowej, wymaga znalezienia sposobu, w którym nasz świadomy i podświadomy umysł zaczną razem współpracować. Znalezienie odpowiedniego rozwiązania, oraz skupienie się na indywidualnych fizycznych i duchowych potrzebach pozwala stworzyć uzdrawiającą energetyczną zmianę, na każdej płaszczyźnie życia.

Świadomość dokonuje rozpoznania, dochodząc do momentu Acha, a podświadomość uczy się czegoś nowego i zapamiętuje pozytywny wzorzec – nadpisuje nowe programy czyszcząc stare przekonania, często pochodzące od innych osób, wprogramowane nam przez rodziców, dziadków, nauczycieli i innych. Wejście w pole i praca z Kronikami Akaszy daje szansę na odnalezienie i wyeliminowanie naszych starych wzorców oraz zastąpienie ich przez zdrowsze sposoby życia.

Z energii miłości i prawdy, jaką wytwarzamy w sobie podczas warsztatów, uczymy się korzystać w życiu. Jest ona dla nas źródłem wszystkiego – źródłem życia. To dzięki niej czujemy się przepełnieni miłością i mądrością, a jeśli o coś zapytamy – otrzymujemy właściwe wskazówki i czujemy, że nie jesteśmy sami – jesteśmy prowadzeni przez wyższą siłę Wszechświata, przez Mistrzów i Nauczycieli, być może przez Anioły lub inne istoty, na które damy pozwolenie i zaprosimy je do swojego życia.

To nie jest niczym niezwykłym. Każdy z nas jest w stałym kontakcie z energią wszechświata – z pola Akaszy. Być może, nie każdy jeszcze zdaje sobie z tego sprawę, wiele osób może czuć obawę przed takim kontaktem lub uważać się za niegodne, aby tego dostąpić. Trzeba sobie tylko na to pozwolić, aby zrobić krok do przodu, otworzyć drzwi i wejść do środka – do siebie, do uważności na siebie, do dbałości o siebie, do pokochania siebie, do zaopiekowania się sobą, do prawdy w sobie, do uzdrawiania siebie i uszczęśliwiania.

Negatywne nastawienie i mentalne „ciężary” losu można bardzo szybko zmienić pracując na najwyższym poziomie rozumienia siebie, gdyż wszyscy nie tylko jesteśmy połączeni z Kroniką Akaszy, jak również jesteśmy nią – jesteśmy energią wszechświata. Stanowi ona prymarną osnowę całego widzialnego i niewidzialnego wszechświata.

Wiele osób boi się, odczuwa lęk lub niezrozumiałą nerwowość bez jakiejkolwiek realnej przyczyny. Podświadomość przechowuje nasze przekonania oraz wspomnienia i nie lubi się z nimi rozstawać. Dlatego tak trudno jest poprawić życie opierając się jedynie na działaniach wypływających z poziomu świadomego umysłu takich jak afirmacje, czy pozytywne myślenie. Możemy to jednak osiągnąć docierając do punktu olśnienia, który nazywam momentem Acha.

A zatem wszyscy posiadamy w sobie moc pozwalającą nam stwarzać całe nasze życie. Jeśli tego nie czujemy z uwagi na kładzioną zbyt wielką wagę na rozwój umysłu zamiast „duszy”, inteligencji emocjonalnej i energii, to warto nauczyć się uważności na siebie – Mindfulness na warsztatach:


POWRÓT DO SIEBIE, DO SWOJEGO „JA”, DO ŹRÓDŁA – “WEJŚCIE DO KRONIKI AKASZY”

Wszystko, czego potrzebujemy to uświadomić sobie, że za pomocą kilku prostych technik, których każdy z łatwością jest w stanie nauczyć się, możemy wykorzystać pole Akaszy oraz całą jej wiedzę, DO TWORZENIA DOBROSTANU m.in. dobrych relacji w rodzinie, udanych związków, właściwego statusu materialnego, wyjścia z choroby i skupieniu się na samo-uzdrawianiu oraz codziennych chwil pełnych szczęścia i radości. Jednak każdy musi odnaleźć własną nić porozumienia z energią pola Akaszy, która jest niezbędna, aby utkać z niej piękną tkaninę, zwaną życiem.

Moim zadaniem i misją życiową, jako terapeuty i coacha zdrowia, jest właściwe oświetlenie drogi i sprawienie, aby pobudzony „do drogi ku swojej „duszy”, umysł, zbytnio nam w tym nie przeszkadzał. W efekcie każdy z nas chce uwolnić się od tak wielu ciężarów, które zupełnie niepotrzebnie niesiemy przez życie. Światło, które wpuścimy do swego serca sprawi, że z łatwością odrzucimy niepotrzebny już myślowy i emocjonalny balast robiąc miejsce na nowe aspekty naszej osobowości. Nauczymy się uważności i dbałości o siebie, o swoje emocje i samopoczucie w reakcjach na różne sytuacji i napotykanych ludzi, bez obwiniania siebie i innych.

W tradycji wedyjskiej cały wszechświat powstał z przedwiecznego dźwięku Om, które niczym Wielki Wybuch, rozprzestrzeniło się we wszystkich kierunkach tworząc to, co nazywamy wszechświatem. Przestrzeń wypełniła wibracja, niosąca w sobie zapis całej wiedzy i wszystkich doświadczeń, będąc jednocześnie tym samym polem energetycznym, które pradawni jogini, wielcy mistycy i święci zaobserwowali zagłębiając się we własnych wnętrzach. Tą prymarną wibrację nazywano także muzyką sfer lub siecią pereł boga Indry. Ta ostatnia metafora, bliska teoriom współczesnej fizyki kwantowej, opisuje wszechświat jak wielką pajęczynę, która rozciąga się nie tylko we wszystkich kierunkach, ale także w czasie. Pajęczyna utkana jest z lśniących pereł, które odbijają w sobie wszystkie inne perły w tak przemyślny sposób, że każda z nich zawiera w sobie refleksy pozostałych. Cały wszechświat zawiera się w każdym najmniejszym elemencie tej sieci (niczym w kodzie DNA) i można zagłębiać się w nim nieskończoną ilość razy. Przyglądając się tej holograficznej strukturze można zobaczyć nie tylko przeszłość i teraźniejszość, ale także zarysy przyszłości. Każdy nawet najmniejszy świetlny refleks niesie w sobie wzór całej struktury i jej wszystkich alternatywnych aspektów.

W naukach wedyjskich Akasza jest przestrzenią samą w sobie, bytem samoistnym, która wypełnia pozostałe elementy. Teraz mogę odwołać się do współczesnych badań naukowych i odkryciu bozonu Higgsa, nazywanego Boską Cząstką, ponieważ, jak twierdzą uczeni z ośrodka CERN w Genewie, stanowi ona podstawowy budulec materii i przyczynę istnienia brakującej masy wszechświata oraz odpowiada za ucieczkę galaktyk. Bozon Higgsa i towarzyszące mu pole Higgsa (skalarne pole kwantowe) nie tylko przenika wszystko, ale jest także wszystkim.

A zatem my i cały wszechświat, który obserwujemy nie tylko jesteśmy na stałe połączeni, ale wręcz jesteśmy tym samym (od najmniejszych subatomowych cząstek do planet i galaktyk). Pierwotne pole (leżące na najgłębszym poziomie świadomości) nazywane przez starożytnych mędrców Kroniką Akaszy otacza nas, przenika i jest nami samymi. W polu tym zapisane są wszystkie informacje, cała doświadczona przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wszystkie te płaszczyzny czasowe dzieją się jednocześnie i dzięki temu mamy do nich dostęp, gdyż rozgrywają się w jednym nieskończonym “teraz” niczym niezliczona ilość warstw wibracji, które przenikają się wpływając wzajemnie na siebie.”– mówi Gabrielle Orr, autorką książki Kronika Akaszy – Jedyna Prawdziwa Miłość.

Oferta 2021/2022

„Jesteśmy tym, co wciąż powtarzamy. Doskonałość nie jest, zatem aktem, ale nawykiem.”

Arystoteles

Tematy:


Szkolenia

Komunikacja spersonalizowana z zastosowaniem analizy typów osobowości.

Typy Klientów – Szkolenie z komunikacji i budowania długotrwałych relacji.

Personal branding, czyli jak skutecznie zbudować autentyczną markę osobistą.

Podstawy negocjacji podczas realizacji transakcji sprzedażowej.

Podstawy mediacji w rozwiązywaniu konfliktów wewnętrznych w firmie.

Jak błędy, porażki i pułapki sprzedażowe, przekuwać w zyskowne kontrakty i wieloletnie biznesowe relacje.

Coaching biznesu dla menadżerów

Współpraca w zespołach, integracja, budowanie zdrowej atmosfery i ustalanie wspólnych celów.

Rozwiązywanie konfliktów w strukturach współpracowników i unikanie pułapek komunikacyjnych.

Procesy i Techniki sprzedaży

Negocjacje – wprowadzenie

Sztuka udanych negocjacji – poziom podstawowy

Zaawansowane negocjacje biznesowe

Rozmowy handlowe – potrzeby, wartości i korzyści klienta.

Sekrety Negocjacji dla biznesmenów – siła perswazji i zakazana retoryka

Medialna komunikacja społeczna – 25 niezmiennych praw skutecznej perswazji

Terapia uzależnień w 12 krokach – uzdrawianie swoich słabości.

Zarządzanie Terytorium oraz sobą w Czasie

Jak budować trwałe relacje biznesowe

Kursy

Budowanie silnej marki dla firm.

Budowanie silnej marki osobistej, jako długoterminowy proces tylko dla wytrwałych

Psychologia Sprzedaży – rozwiewanie obiekcji i obaw klienta

Wystąpienia publiczne i autoprezentacja.

Przemówienia publiczne i występy dla wykładowców, menadżerów i kadry kierowniczej, ludzi biznesu i polityki oraz dla ludzi estrady i artystów.

Źródła mądrości emocjonalnej – dlaczego jedni odnoszą sukces a inni odpadają.

Demografia robienia impulsywnych zakupów.

8 zasad działania w biznesie MLM.

Sztuka marketingu sprzedażowego

Marketing sieciowy dla wizjonerów

Od kryzysu do życia w harmonii na wielu przestrzeniach – Koło Życia

Warsztaty

Praca na realizacją celów metodą coachingową GROW i jej odmiany

Wystąpienia publiczne – metody radzenia sobie ze strachem, lękiem i stresem

Magia myślenia na wielką skalę – moc przyciągania sukcesu

Autoprezentacja, opanowanie lęku przed wystąpieniami publicznymi

Psychologia Sprzedaży poprzez negocjacje – szukanie potrzeb i wartości, jakimi kieruje się klient

Psychologia Sprzedaży – korzyści dla klienta i sprzedawcy

Psychologia Sprzedaży – utrzymanie relacji z Klientem z unikaniem pułapek komunikacyjnych

Przemówienia publiczne i występy dla wykładowców.

Przemówienia publiczne i występy, dla menadżerów i kadry kierowniczej.

Przemówienia publiczne i występy dla ludzi biznesu i polityki.

Przemówienia publiczne i występy, dla ludzi estrady i artystów.

Realizacja najwyższych osiągnięć i kreowania celów w obszarze sportu – dla sportowców.

Współpraca w zespołach, integracja, budowanie zdrowej atmosfery i ustalanie wspólnych celów.

Podstawy negocjacji podczas realizacji transakcji sprzedażowej – ćwiczenia.

Podstawy mediacji w rozwiązywaniu konfliktów wewnętrznych w firmie – ćwiczenia.

Rozwiązywanie konfliktów w strukturach współpracowników i unikanie pułapek komunikacyjnych.

16 kompetencji LIDERA MLM to więcej niż rekruter – WARSZTATY MLM.

Zakupy w cyberprzestrzeni – sam na sam z komputerem.

Trening Interpersonalny Systemowej Terapia Rodzin.

Techniki sprzedaży – rozmowy kontrolowane.

Naturalna pewność siebie –  jak ja wzmocnić.

Interneuronalna Komunikacja Transformująca w sztuce negocjacji

Moc wyobraźni w kreowaniu rzeczywistości i swoich celów metodą GROW

Wyjdź z roli ofiary i odważnie realizuj wyzwania w swoim biznesie

Perswazyjna przemoc w życiu codziennym – wyjdź z roli ofiary.

Wyjdź z roli ofiary i z radością witaj każdy nowy dzień

Uwolnij swoje pragnienia i realizuj marzenia

Zaprojektuj swoją wolność finansową

Bądź bohaterem swojego życia – dasz radę.

Wyznaczanie celów życiowych i zawodowych

Wykłady

Dlaczego kupujemy, czyli mózg emocjonalny klienta.

Duplikacja czy Innowacja w procesie kreowania marki.

Duplikacja czy Innowacja w Multi Level Marketing.

Podążaj za marzenia poprzez motywację wewnętrzną i zewnętrzną

Wiele rodzajów umysłów – teoria inteligencji wielorakich.

Wyznaczaj i realizuj cele krok po kroku.

Dekalog rozmowy sprzedażowej.

Słowa, jako samospełniająca się przepowiednia

Twoje zdrowie psychiczne i optymizm jest wymiernikiem tego, co widzisz w świecie

Skupiaj się na wyznaczonych celach i osiągnij równowagę we najważniejszych przestrzeniach życia

Coaching szansą dla indywidualistów w pułapce sztywnych procedur – wyjście po za ramy schematu.

„Coaching szansą dla indywidualistów w pułapce sztywnych procedur, w odniesieniu do branży biznesu MLM.

Rola mediów w informowaniu opinii publicznej o działalności firmy.

Korzyści i pułapki działalności przedsiębiorców w zdygitalizowanej przestrzeni, czyli współczesny cyfrowy świat wirtualny

Podstawy negocjacji podczas realizacji transakcji sprzedażowej.

Podstawy mediacji w rozwiązywaniu konfliktów wewnętrznych w firmie.

BATNA (Best Alternative To a Negotiated Agreement) – ustalenie pozycji i siły stron w negocjacjach

Silne i słabe strony partnerów w negocjacjach

Coaching

Przemówienia publiczne i występy dla wykładowców – praca indywidualna.

Przemówienia publiczne i występy, dla menadżerów i kadry kierowniczej – praca indywidualna.

Przemówienia publiczne i występy dla ludzi biznesu i polityki – praca indywidualna.

Przemówienia publiczne i występy, dla ludzi estrady i artystów – praca indywidualna.

Rozwiązywanie konfliktów w strukturach współpracowników – praca indywidualna

Kształtowanie postawy lidera warunkiem osiągnięcia sukcesu w marketingu wielopoziomowym

Tworzenie planów i strategii osiągania celów

Asertywność – odważ się mieć własne zdanie

Zwiększanie umiejętności komunikacyjnych

Technika zadawania pytań

Efektywność osobista

Zarządzanie sobą w czasie

Zarządzanie własnymi emocjami

Umiejętności menedżerskie, zarządzanie zespołem

Rozwijanie kompetencji liderskich

Rozwiązywanie konfliktów w środowisku zawodowym

Wypalenie zawodowe

Motywowanie i automotywowanie

Problemy spowodowane odkładaniem działań

Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej czy negocjacji z szefem

Zmiana pracy, zawodu

Wybór pierwszej pracy

Adaptacja w nowym miejscu zamieszkania

Powrót do pracy po urlopie wychowawczym

Harmonijne godzenie macierzyństwa i kariery

Rozwijanie własnej kreatywności i pomysłowości

Założenie firmy, rozwijanie własnego biznesu,

Rozwój osobisty

Trudności w skończeniu studiów, napisaniu pracy magisterskiej, doktoratu itp.

Wszystko jest trudne, zanim stanie się łatwe.”

Goethe

Gronkowiec

Gronkowce (Staphylococcus: z grec. staphyle – winne grona, coccus – ziarnko) są bakteriami bardzo rozpowszechnionymi w przyrodzie. 

Wyobraź sobie, iż występują u człowieka, u zwierząt, w wodzie, powietrzu i w żywności. Wykrył je w 1880 roku Ludwik Pasteur, a wyizolował w czystej hodowli i bliżej zdefiniował Rosenbach w 1884 roku. Jednak aż do 1986 roku znane były tylko trzy ich gatunki – dzisiaj znamy już ponad 40.

Gronkowce żyją w otoczeniu człowieka od tysiącleci, dlatego zarówno człowiek jak i gronkowce wspólnie wytworzyli wiele mechanizmów pozwalających na “pokojowe współistnienie”. I wydaje się, że człowiek wiele korzysta z obecności gronkowców na skórze i błonach śluzowych (kolonizacja następuje już w ciągu 2-4 godzin po porodzie – od matki), ponieważ jest to nasza naturalna ochrona przed inwazją innych groźnych drobnoustrojów.

Dla przykładu staphylococcus aureus (czyli gronkowiec złocisty, którego większość ludzi tak się boi), występuje w przedsionku nosowym u ok. 60 proc. populacji, może bytować na błonach śluzowych górnych dróg oddechowych. Niektóre gatunki gronkowca (S.capitisS.auricularisS.hominis i S.saccharolyticus) występują tylko u człowieka. Na przykład staphylococcus epidermidis, bytując na powierzchni naszej skóry razem z takimi bakteriami jak maczugowce (Corynebacterium sp.), dba wespół z nimi o utrzymanie właściwego pH skóry. 

Gronkowce to duża grupa bakterii gram-dodatnich ziarniaków, które dzielimy na dwie zasadnicze:
grupy – koagulazo-ujemne i koagulazo-dodatnie. To podział ze względu na metodę wykrywania, ale również na patogenność.

 Uważa się, że gronkowce koagulazo-dodatnie (np. gronkowiec złocisty, po łacinie S.aureus) są potencjalnie bardziej patogenne niż koagulazo-ujemne (np. gronkowiec naskórkowy, dawniej biały, po łacinie S. epidermidis). 

Utrapieniem chorych z obniżoną odpornością oraz pacjentów długo leczonych w szpitalach (zakażenia szpitalne, szczególnie po operacjach kardiochirurgicznych, protezach ortopedycznych itp.) są najczęściej zakażenia gronkowcami koagulazo-ujemnymi (np. gronkowiec naskórkowy S.epidermidis).

 Uważa się, że gronkowce koagulazo-dodatnie (np. gronkowiec złocisty, po łacinie S.aureus) są potencjalnie bardziej patogenne niż koagulazo-ujemne (np. gronkowiec naskórkowy, tzw. biały, S.epidermidis). Niemniej jednak wszystkie gronkowce mają potencjalne mechanizmy zjadliwości, enzymy proteolityczne i toksyny (jak np. enterotoksyna gronkowcowa wywołująca ciężkie zatrucia pokarmowe, toksyna epidermolityczna dająca pęcherzycę noworodków lub toksyna wstrząsu toksycznego często prowadzącego do śmierci). Zjadliwość ta zwana jest wirulencją

W sytuacjach ostrych zakażeń z silnym odczynem zapalnym i zagrożeniem życia,  konieczna jest pomoc w postaci leku przeciwbakteryjnego. Najskuteczniejsze są penicyliny półsyntetyczne (w Polsce dostępna kloksacylina = syntarpen) lub cefalosporyny I i II generacji.

Poważne niebezpieczeństwo stanowią wielooporne gronkowce pochodzące ze środowiska szpitalnego (tzw. MRSA, MRSE), które są często wrażliwe tylko na jedną grupę leków (glikopeptydy np. wankomycyna). To bardzo niebezpieczne i na całym świecie obserwuje się narastanie tego zjawiska w wyniku powszechnego nadużywania (w medycynie ludzkiej, weterynarii i rolnictwie) antybiotyków. Są już niestety pierwsze na świecie (także w Polsce) szczepy oporne na wankomycynę!!!

 Dr med. P. Grześkowiak uważa jednak, iż “w wielu przypadkach silniejsze leki nie są zwykle jednak konieczne. Dlatego coraz częściej poza antybiotykami w leczeniu zaburzeń relacji “gronkowce-człowiek” stosuje się metody alternatywne, probiotyki, barwniki roślinne, immunostymulacje itp. Nie istnieje jeszcze bezpieczna specyficzna szczepionka przeciwgronkowcowa, a poza tym istnieją pewne obawy przed powszechnym jej stosowaniem, bo nie wiemy czy bakteria, która zajęłaby miejsce gronkowców będzie tak dla człowieka łaskawa”.

Kiedy pacjenci powracają od lekarza z diagnozą: gronkowiec złocisty (Staphylococus aureus) lub hemolityczne beta paciorkowce (streptokoki), najczęściej o grzybach i ich mikotoksynach , na temat skażenia solwentami lub innymi toksynami skażonego środowiska, “ani widu, ani słychu”.

Wiele osób które do nas dzwoni, latami cierpi na bolesne choroby gardła,  wypadanie włosów, ropienie lub swędzącą skórę, krostki, czyraki itp., a wyniki badań ogólnych są w normie.
Jest rzeczą znaną, iż przeciętny lekarz spogląda na wierzchołek góry lodowej czyli skutki choroby, nie szukając jej przyczyn.

Dr Josef Jonas twierdzi, iż lekarz mógłby się zastanowić nad wnioskami z doświadczeń, które wskazują, iż śluzówka kobiecych organów zarażona grzybami (drożdżakami), reaguje zapalenie już po implantacji 5 zarodników gronkowca znajdujących się np. na narzędziach ginekologicznych, podczas kiedy zdrowa śluzówka nie wykaże zaplenia nawet po implantacji miliona zarodników gronkowca!

Grzyby Candida i gronkowiec złocisty żyją w symbiozie. Kiedy grzyby zaczynają chronić gronkowce, system immunologiczny przestaje działać, a gronkowiec bez obaw może wykonywać swą życiowa działalność, a z naszego punktu widzenia – chorobotwórczą dla organizmu. To spowoduje stany zapalneanginyalergie.

W dniu 12.07.2008 w TVN na temat leczenia gronkowca wypowiadała się wybitny specjalista mikrobiolog  prof. dr n.med. Piotra Heczko. W wiadomościach TVN mówiono o tym, iż średnio co 10 osoba ze szpitala wychodzi z zakażeniem. Mówiono, że gronkowca w sposób klasyczny bardzo trudno się leczy z uwagi na konieczność podawania dość mocnych antybiotyków i dużą oporność samej bakterii na nie.

W wyniku takiego leczenia antybiotykami późniejsze leczenie powikłań po długotrwałej kuracji antybiotykowej często jest znacznie droższe i trudniejsze od leczenia samego gronkowca, a najczęściej związane jest z problemami rozwiniętej grzybicy, rozwoju wielu innych infekcji, biegunki, problemów trawiennych, depresji i innych chorób w wyniku poważnego upośledzenia układu odpornościowego przez podawane leki farmakologiczne.

Wylew krwi do mózgu i krwotoki mózgowe

On miał udar” – słyszy się czasem słowa wypowiedziane ze współczuciem, lękiem. Albo częściej ludzie mówią: „… Wylew”. Niektórzy dodają „wylew krwi do mózgu”. Brzmi to groźnie i dla większości Polaków dość tajemniczo. Kiedy słyszymy “wylew”, myślimy o najgorszym: o śmierci lub o trwałym kalectwie. Wylew krwi do mózgu, powszechnie, choć niezbyt fortunnie utożsamiany z udarem mózgu, budzi lęk.

Zresztą i dla naukowców mózg długo pozostawał tajemnicą. Udar mózgu, zwany kiedyś apopleksją, jawił się jako nagłe nieszczęście powalające z nóg jak grom, spadające na człowieka niespodziewanie, bez przyczyn. Jeszcze do niedawna chorych z rozpoznaniem: „udar” pozostawiano właściwie samych sobie, nie umiano bowiem leczyć tej choroby. Dopiero w ostatnich dziesięcioleciach, dzięki lepszemu poznaniu mózgu, medycyna zaoferowała nowe metody leczenia udaru, skutecznej rehabilitacji poudarowej i zapobiegania jego wystąpieniu.

Na ogół jednak w świadomości zagrożeń udar spychany bywa na dalszy plan, ustępując pierwszeństwa zawałowi serca. Może dlatego, że zawał serca dotyka ludzi w różnym wieku, niekiedy nawet bardzo młodych. Udary mózgu, dramatyczne następstwo powikłań nadciśnienia tętniczego i miażdżycy, są natomiast związane przede wszystkim z wiekiem starszym i podeszłym.
W krajach zachodnich wprowadzono do leczenia udaru leki trombotyczne. Leczenie to jest dość trudne i skuteczne w pierwszych godzinach udaru. Potem już wszystko zależy od indywidualnego stanu chorego. Do zawałów serca dochodzi w Polsce wprawdzie częściej, ale liczba udarów mózgu systematycznie wzrasta.
W statystykach światowych udary zajmują trzecie miejsce wśród zgonów, są też głównym powodem niesprawności ludzi po czterdziestce. W naszym kraju co roku na udar mózgu zapada około 70 tys. osób, a 30 tys. z nich umiera. Część pacjentów, którzy przetrwają ostrą fazę, wymaga stałej opieki. Inni potrzebują pomocy w niektórych codziennych czynnościach.
Te koszty mogłyby być znacznie mniejsze, a wielu ludzkich dramatów dałoby się uniknąć, gdybyśmy, jako społeczeństwo, zachowywali się racjonalnie, w duchu odpowiedzialności za własne zdrowie. Tego rodzaju wylewy do mózgu występują raczej u osób starszych. Częstokroć wymagają leczenia specjalnego na oddziałach neurologicznych.

  1. Naczynie krwionośne,
  2. Obszar tkanki rozerwanej i zniszczonej przez krew,
  3. Zdrowa tkanka wraz z komórkami nerwowymi

Ognisko krwotoczne w mózgu, to krwotok do tkanki mózgowej. Wylew krwi następuje w wyniku urazu (uderzenia), z powodu znacznego nadciśnienia, w przypadkach uszkodzeń naczyń o innej etiologii, w poważnych zaburzeniach krzepnięcia. W przeciwieństwie do krwotoków wewnętrznych (do jam ciała) krew wypływająca do tkanki mózgowej powoduje jej mechaniczne uszkodzenia. Dzieje się tak gdyż w jamie czaszki jest dość ciasno – ograniczenia przestrzeni narzucają kości czaszki. Krew uszkadza tkankę mózgową co dobrze widać na zdjęciach mikroskopowych – przede wszystkim erytrocyty widoczne są w obrębie tkanki mózgowej. Uszkodzenia mechaniczne nie są jedynym zagrożeniem dla komórek mózgu od strony wylewów krwi do tej tkanki. Centralny układ nerwowy jest dokładnie odizolowany od krwi dzięki barierze krew-mózg. Jest ona barierą ochronną przed komórkami układu immunologicznego – dla nich mózg jest obcą tkanką. Gdy dojdzie do kontaktu tkanki mózgowej z krwią dochodzi do poważnych uszkodzeń. Jeżeli cały epizod nie skończy się śmiercią, to w miejscu ogniska krwotocznego tworzy się pusta jama (jama pourazowa) – zniszczona tkanka zostaje uprzątnięta przez makrofagi i fagocyty. Po jakimś czasie jama ta może wypełnić się tkanką łączną lub płynem surowiczym. Jasne jest, że każdy ubytek tkanki nerwowej niesie ze sobą duże niebezpieczeństwo upośledzenia jego funkcji, w zależności od tego gdzie doszło do powstania ogniska krwotocznego. Do tego wszystkiego dochodzą zmiany w ukrwieniu mózgu – naczynie tętnicze, które uległo uszkodzeniu przestaje spełniać swoją rolę – nie odżywia dalej położonych tkanek co może powodować niedotlenienie innych struktur. Proces likwidowania przez organizm ogniska krwotocznego nosi nazwę organizacji. Ściany powstałej jamy pourazowej mają brunatną barwę pochodzącą z produktów rozpadu hemoglobiny.

Rozróżnia się kilka stopni ciężkości krwawień. Ostatnie dwa są niebezpieczne gdyż : stopień III charakteryzuje się masywnym krwawieniem wywołującym wzrost ciśnienia w jamie czaszki i uciskiem na tkankę mózgową. Tworzą się skrzepliny, które utrudniają lub uniemożliwiają odprowadzenie produkowanego w komorach płynu mózgowo-rdzeniowego co nasila objawy ucisku. Ucisk może działać degradująco na tkankę mózgową ale często nie daje to w późniejszym rozwoju najmniejszych nawet objawów uszkodzenia tkanki mózgowej. Stopień IV charakteryzuje się przerwaniem barier oddzielających komory mózgu od tkanki mózgowej. Dochodzi do bezpośredniego kontaktu krwi z tkanką mózgową co zawsze kończy się jej poważnymi uszkodzeniami. Jest to niestety jeden z najgorszych scenariuszy – często dochodzi do śmierci albo do poważnych zaburzeń wyższych czynności centralnego układu nerwowego.

Dr. Hiroyuki Sumi wynalazł w Japonii pewien środek enzymatyczny, który skutecznie zapobiega tworzeniu się skrzepów w naczyniach krwionośnych. Jest to preparat naturalny pochodzący z nasion sojowych. Odpowiednikiem jego w Polsce jest Triple Potency Lecithin. Preparat ten przeszedł liczne doświadczenia laboratoryjne i doświadczalne na zwierzętach. Triple Potency Lecithin jest preparatem bez działań ubocznych. Frakcje lipidowe jak: HDL i LDL unormują się. Preparat ten działa skutecznie przeciwko tworzeniu się skrzepów w naczyniach krwionośnych. Zapobiega trombozie i zatorom.

Każda kapsułka Triple Potency Lecithin zawiera lecytynę sojową w potrójnym koncentracie i o potrójnej mocy działania!

Kapsułka 1200.00 mg posiada w swoim składzie:

  • fosfatydylocholina w klinicznej dawce leczniczej minimum 420.00 mg w kapsułce, oraz inzozytol – budulec komórek mózgu.

GronkowiecSTOP – ParaProteX

„Zanim rozpocznę właściwą kurację leczniczą, wszyscy moi pacjenci przechodzą fundamentalny etap przygotowawczy – gruntowne oczyszczenie z zatruwających organizm pasożytów. Stosuję ParaProteX. (…) ParaProteX podawałam z powodzeniem u dzieci i u niemowlęcia (1 roczek) w celu usunięcia pasożytów jelitowych – owsików. Dawka była odpowiednio mniejsza, a kuracja rozpoczęła się stopniowo od ¼ tabletki” – Prof. Valeria Sedlak-Vadoc

ZIOŁA dr CLARK w opakowaniu ParaProtex – kuracja suplementami

ParaProteX ™ oznacza ochronę i twardo stoi na straży przeciw inwazji do organizmu pasożytów: bakterii, wirusów, grzybów i robaków. Jest to zupełnie unikalna ziołowa formuła, wchodząca w skład efektywnych środków przeciw pasożytom. Prace nad składem ilościowym oraz doborem odpowiednich ziół prowadził wybitny naukowiec prof. dr nauk med. Valéria SzedlákVadócz.

ParaProteX ™  to preparat ochronny, zawierający szeroką gamę roślin o silnych właściwościach przeciwzapalnych i odkażających.

Bogate w składniki antyseptyczne, oczyszczające, w witaminy i minerały, wykazują niezbędne właściwości poprawiające odporność organizmu. Stosowany w trudnych do zagojenia zmianach skórnych często wywołanych pasożytami, niszczy bakterie wywołujące infekcje ran, czerwonkę, cholerę oraz mikroorganizmy wywołujące infekcje układu moczowo-płciowego, niszczy pasożyty przewodu pokarmowego (jelitowe – m.in. glisty, lamblie, owsiki, tasiemce, a także pasożyty wątroby i trzustki – np. przywry oraz parazyty dwunastnicy – helicobacter), bakterie i grzyby, lamblie, robaki, tasiemca i inne, zwalcza wiele odmian wirusów (800) i grzybów (100) oraz innych licznych pasożytów, będących przyczyna prawie wszystkich występujących chorób. Przywraca właściwą homeostazę (równowagę kwasowo-zasadową) w organizmie, a tym samym poprawę ogólnej kondycji oraz odporności organizmu, uniemożliwiając tym samym ponowne zasiedlenie się i rozmnażanie pasożytów i stwarzając im niekorzystne do życia środowisko.

Komponenty ParaProteX ™ takie jak: Owoce pnącza Rangun, proszek różnych roślin przeciw robakom, wyciąg Berberysu pospolitego, żywica mirry, olej goździków korzennych, Pau D’arco, ekstrakt orzecha Juglans Nigra, olej orzecha włoskiego, ekstrakt z pestek grejpfruta i czosnek, dzięki istnieniu w przyrodzie synergii silnie wzmacniają swoje właściwości wzajemnie. Skutecznie pomagają uwolnić ciało od pasożytów, bakterii, grzybów, toksyn i robaków. Szerszą informacje na ten temat znajdziesz w rozdziale SKŁAD ParaProteX™, a dalej przeczytaj DZIAŁANIE ParaProteX™.

WAŻNE!  Reakcja Jarisha- Herxheimera

Z uwagi na możliwość wystąpienia reakcji Jarisha- Herxheimera, typowej dla wybijania grzybów, bakterii, wirusów i robaków, PARAPROTEX stosujemy zawsze razem w innymi suplementami naturalnymi w całym zestawie. Wcześniej nawet na 2-4 tygodnie wprowadzamy poniższe suplementy, a dopiero po wstępnej kuracji dodajemy PARAPROTEX. Posłuchaj więcej:

W czasie leczenia infekcji bakteryjnej spowodowanej chlamydia pneumoniae, gronkowiec złocisty, mykoplasami lub inną bakterią (również podczas wybijania grzybów i robaków), w niektórych przypadkach może wystąpić reakcja Herxheimera (efekt „die –off”) zwana popularnie Herxem.

Inaczej mówiąc oznacza to TOKSEMIA czyli ACIDOZA.

Reakcja ta zachodzi w wyniku powstania endotoksyn, które zostają uwolnione z zabitych bakterii, uszkodzonych lub wybitych przez antybiotyki lub zioła, np. PARAPROTEX lub IMMUNAID.

Objawem reakcji Herxheimera jest pogorszenie symptomów choroby. Chora osoba odnosi początkowo wrażenie ze zioła czy antybiotyki jej nie pomagają lub nawet szkodzą. W miarę kontynuacji leczenia objawy będą coraz słabsze aż w końcu znikną.

Reakcja Herxheimera w przypadku infekcji chlamydia pneumoniae (cpn) i mykoplasm może występować nawet przez rok lub dłużej.

Najczęstsze objawy reakcji Herxheimera to: gorączka, dreszcze, bóle głowy, bóle mięśniowe i kostne, bóle zębów, świąd, wysypki skórne, pocenie się, nieżyt nosa, kaszel, bóle stawów, bóle kręgosłupa, zaburzenia pracy serca, czasowe pogorszenie symptomów neurologicznych np. krótkotrwała utrata pamięci, nadwrażliwość na dźwięki i zapachy, zawroty głowy etc.

Objawy mogą się zmieniać jak w kalejdoskopie. Jedne objawy będą znikać a pojawiać się inne i tak w kółko. Czasami wszystkie objawy rekcji Herxheimera mogą ustąpić na kilka / kilkanaście dni i po tym czasie znowu powrócić. W końcu objawy będą coraz słabsze aż znikną zupełnie.

Nie u wszystkich chorych na CPN i mykoplasmy w czasie leczenie będzie występowała reakcje Herxheimera. Chorzy ci jednak, odpowiednio leczeni, również będą się stopniowo poprawiać i wracać do zdrowia. Niektóre inne choroby przy leczeniu których może wystąpić reakcja Herxheimera, to: borelioza, kiła, bruceloza, gruźlica, dur, malaria, gronkowiec złocisty, paciorkowce, gorączka typu Q, robaczyce  i wiele innych.

Reakcja Herxheimera może być bardzo nieprzyjemna i czasami trudno ją przetrwać bez substancji pomocniczych typu naturalne suplementy ziołowe.

Zestaw suplementów stosowanych w kuracji z PARAPROTEX:

1/ AC Zymes lub AC Zymes Plus wymiennie z ACIDOPHILUS

2/ GREEN CARE wymiennie z Nopalin

3/ Liquid Chloprhyll (koncentrat chlorofilu) wymiennie z Ocean21 (chorlofil z alg + roślinne składniki warzyw i owoców) lub Polinesian NONI sok liofilizowany.

4/ Antyoksydanty: C 1000 Plus  + Beta Caroten + Pro Selenium + Chelated Zinc (15 mg. 1 tabl.) lub Mega Zinc (50mg/1 tabl.) w leczniczych dawkach lub do celów profilaktycznych stosuje się MEGA qPROTECT.

5/ Detox Patch  – plastry oczyszczające, skutecznie wspomagające usuwanie toksyn poprzez skórę stóp.

Z mojej praktyki lekarskiej…

Przykry zapach z ust

Przepraszam, że zwracam się o pomoc w sprawie intymnej, ale nie wiem, co mam zrobić. Wszystkiemu winien jest brzydki zapach z moich ust. Jest nieprzyjemny nie tylko dla mnie, ale co gorsze, wstydzę się pokazywać wśród ludzi. Nie pomaga ani regularnie mycie zębów, ani płyny do płukania jamy ustnej.

W rozwiązaniu Pani problemu może pomóc produkt ParaProteX w dawce dziennej profilaktycznie 3×1 tabletka oraz AC-Zymes profilaktycznie 3×1 kapsułka. Polecam jeszcze dostosować dietę do swojej grupy krwi.

dr Edith Varga

Sent: Tuesday, July 22, 2008 10:49 PM

Biorę Para Protex i muszę powiedzieć, że zaczynam odczuwać w całym organizmie objawy oczyszczania. Ustępuje powoli niedrożność nosa, z rany sączy się dużo wydzieliny i jakby zaczęła się oczyszczać a i intymnie widzę pozytywne zmiany. A to zaledwie pierwsze opakowanie. Bolą mnie tez mięśnie i stawy, ale podejrzewam, że też się oczyszczają. Jak uda mi się „pozałatwiać” różne sprawy zdrowotne dzięki Waszym preparatom to będę najszczęśliwszą istota na ziemi. Z raną męczę się od 1992 roku. Cukrzycę stwierdzono u mnie w 10. 2007.

Będę zamawiać kolejne ParaProtex w niedługim czasie, bo to na prawdę działa. Pozdrawiam serdecznie. Teresa

Sent: Wednesday, September 10, 2008 2:50 AM

Witam. Mam zapytanie, czy mogę wykorzystać Pani informację o dioksynach w słowniczku. Piszę artykuły dla rodziców rozważających metodę naturalnego pieluszkowania, a Wasza informacja wydaje się być wyczerpująca i dostępnie podana. Mogę podać źródło informacji, jeśli będzie to z korzyścią dla Państwa. Przeczytałam te info między innymi czytając zalecenia ParaProteX, który sama używam bardzooo i chwalę nie tylko sobie. Pozdrawiam serdecznie.

Ewa D.

MISTRZYNI BODY FITNESS 2006 – Maja Wasilewicz

Nazywam się Maja Wasilewicz, mam 23 lata, z wykształcenia jestem inż. Technologii Żywności i Żywienia Człowieka, instruktorem kulturystyki, trenerem personalnym, czynną zawodniczką fitness.

Na koncie swoich osiągnięć sportowych posiadam takie tytuły jak np: Mistrzyni Świata Juniorek w Fitness Gimnastycznym, wielokrotna Mistrzyni i vice-Mistrzyni Polski w Fitness, Finalistka Mistrzostw Świata i Europy, Mistrzyni w Body Fitness 2005 r. i 2006 r. Obok sportu, moją równie wielką pasją, jest dietetyka i odżywianie.

„Przetestowałam” naprawdę wiele marek suplementów, aż wreszcie trafiłam na ofertę CaliVita® i zostałam klubowiczką, z czego jestem bardzo zadowolona.

W CaliVita® znalazłam kilka rozwiązań dla siebie, jako sportowca, jak również produkty te pomogły mi w walce z wieloletnim problemem – m.in. całorocznym katarem siennym, na który nic nie potrafi li poradzić ”panowie w białych fartuchach”, bezradnie rozkładając ręce, nie ujmując przy tym w żaden sposób moim cierpieniom.

Chciałabym pokrótce przedstawić Państwu te produkty CaliVita®, które miałam już przyjemność wypróbować i odczuć ich pozytywne efekty na własnym organizmie: ParaProteX.

Wielki pogromca pasożytów! Atakuje i zwalcza je bezlitośnie bez najmniejszego z stanowienia! Preparat ten pomógł mi zwalczyć gronkowca złocistego, z którym od dłuższego już czasu bezskutecznie walczyli zarówno lekarze, jak i mój organizm.

AC Zymes

Pomaga przywrócić równowagę pożytecznej mikroflory jelit i wzmacnia układ odpornościowy.

Nopalin

Preparat ten pomaga mojej wątrobie, nerkom i jelitom. Wpływa również pozytywnie na układ odpornościowy. Stwarza odpowiednie warunki do rozwoju przyjaznej flory jelitowej. Normalizuje mój apetyt, a także zapobiega zatrzymywaniu zbędnych ilości wody w organizmie, co zmniejsza ryzyko m.in. powstawania cellulitu.

Podsumowując, muszę przyznać, że wypróbowane przeze mnie preparaty CaliVita® pozytywnie mnie zaskoczyły i z pewnością sięgnę po kolejne pozycje z oferty CVI. Mam nadzieję podzielić się z Państwem moimi nowymi „doznaniami” na łamach kolejnych wydań CaliNewsa!

CaliNews, Wrzesien 2006  –  fragmenty artykułu.

Stosowanie ParaProtex

„Zanim rozpocznę właściwą kurację leczniczą, wszyscy moi pacjenci przechodzą fundamentalny etap przygotowawczy – gruntowne oczyszczenie z zatruwających organizm pasożytów. Stosuję ParaProteX…

…ParaProteX podawałam z powodzeniem u dzieci i u niemowlęcia (1 roczek) w celu usunięcia pasożytów jelitowych – owsików. Dawka była odpowiednio mniejsza, a kuracja rozpoczęła się stopniowo od ¼ tabletki…”  – Prof. Valeria Sedlak-Vadoc

Stan, w jakim przeważnie stosuje się ParaProteX™ z uwagi na jego cenny ziołowy skład, to zagrzybienie organizmu oraz zatrucie toksynami baterii, grzybów, wirusów i pasożytów. Działanie ParaProteX™ to m.in grzybobójczy, przeciw CANDIDA ALBICANS i innym grzybom, antyseptyczny, przeciw pasożytom, bakteriom i wirusom, wspomaga naturalne siły obronne organizmu oraz działa oczyszczająco.

Składniki ziołowe ParaProteX mają działanie napotne, moczopędne i przeczyszczające układ jelitowy oraz moczowy.

Pomagają zapobiegać problemom układu trawienia m.in.:

– chroniczna biegunka,

– niestrawność, nieżyt żołądka,

– kolka, nudności, wymioty,

– zaparcia, hemoroidy, krwotoki z odbytu,

– zgaga, nadkwasota, refluks,

– zatrucie pokarmowe,

– żółtaczka, choroba pęcherzyka żółciowego,

– wrzody dwunastnicy i żołądka, helicobacter pylori,

– pasożyty jelitowe i w wątrobie, przywry, lary robaków, lamblie, owsiki

Grzybice i Drożdżyce takie jak: Candida, Aspargillus, Trichophyton, Epidermophyton, Pleśnica, “Stopa atlety” – grzybica stóp.

Wirusy takie jak:

– wirusowe zapalenie wątroby,

– opryszczka HERPES Simpleks,

– grypa,

– wirus brodawczaka,

– NOCARDIA ASTEROIDES (wykrywane przy chorobie Parkinsona)

– COXSACKIE (wykrywane przy chorobach mózgu, epilepsja, schizofrenia, inne)

– zwierzęce wirusy: Toksoplazmoza (Toxoplasma gondii),

Infekcje i zakażenia bakteryjne:

– gronkowiec:

– złocisty Staphylococcus aureus (infekcje zębów, wrzody, choroby serca)

– skóry Staphylococcus epidermidis (atakuje skórę i błony śluzowe)

– w mleku Staphylococcus lactis,

– Staphylococcus mitis (infekcje zębów, płuc, wrzody, sztywne kolana)

– Staphylococcus pneumoniae (zapalenie płuc, zapalenie ucha środkowego)

– Staphylococcus pyogenes (ropotwórczy, infekcje dziąseł i zębów)

– Staphylococcus pneumoniae (zapalalenie płuc)

– paciorkowce,

– Coli Escherichia (pałeczka okrężnicy),

– róża,

– pałeczka Klebsiella scleromatis,

– Legionella,

– Salmonella,

– pałeczka czerwonki,

– wstrząs septyczny – sepsa (posocznica),

– pneumokoki,

– meningokoki,

– trąd,

– kiła (syfilizam),

– cholera i wiele innych.

Gram dodatnie bakterie takie jak:

Gronkowiec, Staphylococcus, Listeria monocytogenes.

Gram ujemne bakterie takie jak:

Coli Escherichia (pałeczka okrężnicy), Pałeczka Klebsiella scleromatis,

Legionella, Salmonella, Pałeczka czerwonki, Cholera Pseudomonas.

Pasożyty (robaki) takie jak: Histolytica Entameby (Ameboza, amebiaza, pełzakowica (czerwonka pełzakowa), Chlamydia (zapalenie spojówek lub narządów rodnych, zakażenie na pływalni, też jaglica, bielmo, astma), Fasciolopsis buskii (przyczyna powstawania: cysta, guzy i rak), Toksokaroza (Toxocara canis, Toxocara cati), tasiemiec, owsiki, lamblie (Lumbricoides), glisty, obleniec, Tęgoryjec,

Składniki ziołowe ParaProteX mogą pomagać w takich chorobach jak:

alergia, astma, zapalenie oskrzeli, zapalenia płuc, gruźlica, zatkane zatoki, zapalenie ucha środkowego, bakteryjny katar, znużenie, zmęczenia, osłabienie, zęba, wrzody, rany, owrzodzenia ust, opryszczka, dentystyczna infekcja, parodontoza, słabe dziąsła, próchnica, szkorbut, ból gardła, ból głowy, zły nastrój psychiczny, depresja, nerwica, apatia, paraliż, atak histerii, epilepsja (padaczka), autyzm, zapalenie opon mózgowych (porażenie, mózgowe), stany emocjonalne, panika histeria, fobia, strach fibromialgia – fibromyalgia), zmęczenie, mononukleoza, bolerioza, bruceloza, blednica, anemia, ukąszenia owada, kurzajki, czkawki, podagra (dna) i piasek w nerkach, ból stawów, artretyzm, reumatyzm, nerwobóle, ischias, zwichnięcie, zapalenie skóry, egzema, łuszczyca, ropne rany, cięcia, owrzodzenia, wrzody, zgorzele, sucha pękająca skóra, starzejąca się szybko skóra, grzybica stóp, utrata głosu lub częściowy zanik słuchu, zdzwonieni w uszach, głuchota…

ParaProteX™ a szczególnie jego ziołowe składniki, mogą również przyczynić się pozytywnie do wspomagania leczenie klasycznego w takich przypadłościach jak np.: bezpłodność, brak miesiączki u młodych kobiet, poronienia i martwe porody, w leczeniu gruźlicy skóry, przy pluciu krwią na tle gruźlicy, przy wewnętrznych krwotokach, w cukrzycy, przeciw skazie limfatycznej, krzywicy, rozmiękczeniu dziąseł (parodontozie), w miażdżycy tętnic mózgu, w cukrzycy, nadciśnieniu, w skazie wysiękowej i wielu innych chorobach infekcyjnych.

Stosowany u zwierząt

Sent: Wednesday, October 25, 2006 2:30 PM

Witam mam takie pytanko. Mam psa a właściwie roczna suczkę bulterierkę białą i jak to u psów tej rasy ma ona problem ze skórą. Jest to plama zaczerwieniona na grzbiecie, z którą walczę u różnych weterynarzy od dłuższego czasu- niestety bez skutku. Z badań wynika, że jest to gronkowiec złocisty.

Z Internetu dowiedziałem się o ParaProteX kupiłem go i podaję mojej suczce od miesiąca. Widać poprawę, bo miejsce chore zarasta ładnie sierścią i plama bieleje.

Mam jednak pytanie o dawkowanie tego suplementu dotychczas podawałem jej 2 tabletki rano i wieczorem. Suczka ma w tej chwili 1 rok i waży 22kg. Dziękuję z góry za odp. i proszę o pomoc.

DAWKOWANIE

Profilaktycznie: stosujemy 2 tabletki dziennie na około 60 kg masy ciała

Dawka lecznicza to 1 tabletka na 10 kg masy ciała (u ludzi i można zastosować u zwierząt)

Opakowanie ParaProteX™  zawiera 100 tabletek.

Klasyczna kuracja oczyszczająco – lecznicza z grzybicy, gronkowca, robaków i innych drobnoustrojów:

1, 2 i 3 dzień kuracji przez pierwsze trzy dni – 1 tabletka rano na czczo (każdą tabletkę popijać minimum szklanka wody)

4, 5, i 6 dzień kuracji przez kolejne trzy dni – 2 tabletki (1 rano na czczo oraz na pół godz. przed kolacją  i minimum 2 godz. po wcześniejszym posiłku.

7, 8, i 9 dzień kuracji przez następne trzy dni – 3 tabletki ( rano, przed obiadem i przed kolacją wg. wcześniejszych wskazań)

10, 11 i 12 dzień kuracji znów zwiększamy dawkę o 1 tabletkę ParaProteX i uzyskujemy 4 tabletki, jako dzienną dawkę (1 rano na czczo, 1 w południe i 2 tabletki na wieczór)

13,  14  i 15 dzień kuracji analogicznie postępując, znów zwiększmy kuracje o 1 tabletkę uzyskując 5 tabletek ParaProteX jako dzienna dawka  ( 2 rano, 1 w południe, 2 wieczorem)

16 dzień i dalej do końca kuracji (odlicz 2 miesiące) zwiększamy dawkę do 6 tabletek dziennie i na tym pozostajemy ( 2 rano, 2 w południe i 2 wieczorem)

W celu uzyskania maksymalnego efektu szybkiego usuwania zalegających i powstających w wyniku wybijania pasożytów toksyn z organizmu, wskazane jest łączyć ParaProteX z NOPALINEM.

Zobacz film:


KURACJA OCZYSZCZAJĄCA POWINNA TRWAĆ MINIMUM 3 MIESIĄCE DO PÓŁ ROKU, A W PRZYPADKU GRZYBIC NAWET DO ROKU CZASU. KONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ CZĘSTO, PYTAJ O ZESTAW WSPOMAGAJĄCY I PRZYSPIESZAJĄCY OCZYSZCZANIE, O DAWKOWANIE I DIETĘ.

Atesty oferowanych produktów

CALIVITA® OD PONAD 28 LAT ZAPEWNIA SWOIM KLUBOWICZOM PRODUKTY NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI. PRODUKCJA SUPLEMENTÓW DIETY CALIVITA® ODBYWA SIĘ POD ŚCISŁĄ KONTROLĄ, ZGODNIE Z RYGORYSTYCZNYMI ZASADAMI ZARZĄDZANIA JAKOŚCIĄ ORAZ AKTUALNYMI DOBRYMI PRAKTYKAMI PRODUKCYJNYMI.

NAJWYŻSZE STANDARDY

Większość firm obecnych na rynku spełnia standardy GMP – Dobrej Praktyki Produkcyjnej.My spełniamy jeszcze wyższe standardy – cGMP!

Czym jest cGMP – Aktualna Dobra Praktyka Produkcyjna?

To bardziej kompleksowy i wymagający stan-dard niż GMP. Jest on stale aktualizowany i monitorowany przez FDA – amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków. W rezultacie otrzymujemy skuteczne produkty o najwyższej jakości, bezpieczne dla ludzi.

RYGORYSTYCZNA KONTROLA

NAJWYŻSZA JAKOŚĆ NA KAŻDYM ETAPIE

Aby zachować najwyższe standardy zgodne z cGMP, CaliVita® współpracuje z zaufanymi dostawcami. Nadzór pełniony jest również podczas przetwarzania, pakowania, etykietowania, przechowywania, dystrybucji – czyli na każdym etapie od pozyskania surowca po gotowy produkt. Oprócz procesu produkcyjnego, cGMP to również wymogi dotyczące przestrzegania restrykcyjnych zasad higieny wśród pracowników oraz ciągłego podnoszenia ich kwalifikacji. Muszą być spełnione odpowiednie warunki pracy, właściwe obchodzenie się z surowcem oraz gotowym produktem, prowadzony jest kompleksowy rejestr każdego etapu produkcji, testów, dystrybucji.

W TEN SPOSÓB ZAPEWNIAMY DOSKONAŁĄ JAKOŚĆ CAŁEGO PROCESU PRODUKCJI, A UZYSKANY PRODUKT JEST SKUTECZNY, BEZPIECZNY, ZAWIERA ŚCIŚLE OKREŚLONĄ ZAWARTOŚĆ SKŁADNIKÓW AKTYWNYCH – ZGODNYCH Z ETYKIETĄ.

Rhodiolin – górska róża

Opracowano na podstawie: Prof. Valeria Sedlak-Vadoc: “Natural help form Exotic Places”.

Rhodiola zaliczana jest do tzw. adaptogenów, czyli roślin wzmacniających odporność organizmu na fizyczny i psychiczny stres, jak również jego skutki. Oprócz wielu interesujących właściwości tej rośliny, należy wspomnieć o kilku:

– Zwiększa odporność na choroby poprzez swoje właściwości immunostymulujące.
– Chroni wątrobę przed substancjami toksycznymi. 
– Poprawia nastrój, wpływa pozytywnie na poprawę pamięci.
– Wykazuje działanie antyoksydacyjne. Wykazuje właściwości przeciwbólowe. Pobudza witalność seksualną.

U osób będących pod wpływem stresów, zwiększa poziom serotoniny i dopaminy w mózgu, obniżając jednocześnie poziom hormonów nadnerczy (kortyzolu i glikokortykosterydów), wytwarzanych w nadmiarze w sytuacji stresowej.

Dzięki zawartości opioidów endogennych, zmniejsza szkodliwy wpływ stresów na mięsień sercowy, zapobiega arytmii i miejscowemu niedokrwieniu.

Stymuluje produkcję insuliny oraz zwiększa wrażliwość komórek na insulinę, dzięki czemu obniża poziom cukru we krwi.
Posiada właściwości przeciwnowotworowe poprzez zwiększenie odporności organizmu.

Składniki aktywne, takie jak: rozawina i salidrozydy, podwyższając poziom serotoniny w mózgu, zmniejszają objawy depresji.
Podsumowując, Rhodiola rosea może pomóc w zachowaniu dobrej kondycji fizycznej i psychicznej oraz sił witalnych do sędziwych lat.

Z mojej praktyki lekarskiej…

Wrzody żołądka i napięcie nerwowe

Jestem mężczyzną w wieku 50 lat. Niedawno stwierdzono u mnie wrzody żołądka. Powstały zapewne wskutek częstego napięcia nerwowego. Biorę wypisany przez lekarza lek, przestrzegam diety, jednak moje samopoczucie nie poprawia się. Który suplement żywieniowy mógłby mi pomóc?

Rhodiolin to produkt uwzględniający specyficzne potrzeby współczesnego człowieka. By sprostać wymaganiom dnia codziennego, polecam stosować jedną kapsułkę rano i wieczorem. Dolegliwości wywołane chorobą wrzodową skutecznie złagodzą tabletki z lucerny – Green Care w dawce, w zależności od Pańskiego stanu, nawet do 8 tabletek dziennie.

W trudno dostępnych miejscach, takich jak górzyste tereny Syberii o wysokości około 3000 m.n.p.m., a także na innych najwyższych pasmach górskich, na wysokości nawet 6000 m.n.p.m. rośnie roślina o nazwie Rhodiola rosea (Różeniec górski). O korzystnym wpływie na zdrowie tej niepozornej krzewinki wspominają już 1200-letnie tybetańskie księgi. Wcześniej krążyły legendy, mówiące o jej cudownych właściwościach. Napar z korzeni Rhodiola rosea podawano w różnych sytuacjach, m.in. tybetańscy żołnierze zażywali go jako środka wzmacniającego i nadającego sił witalnych, w Chinach używano go, by zapobiegać zawałowi serca i do oczyszczania krwi, mongolscy lekarze wykorzytywali go w walce z nowotworami, zaś w rosyjskiej medycynie ludowej był skutecznym środkiem przeciw przeziębieniom i grypie.

Rhodiolin – Górska róża
CALINews nr 12, Listopad 2003

Obecnie, wykorzystując nowoczesne metody analizy, m.in. bardzo dokładną metodę HPLC (czyli wysokociśnieniową analizę chromatografii cieczowej), wyizolowano aż 29 składników czynnych Rhodiola rosea. Metoda HPLC umożliwia również standaryzację ekstraktu pozyskanego z tej rośliny, dzięki czemu w gotowym preparacie można zapewnić odpowiednie proporcje substancji aktywnych.

Rhodiola zaliczana jest do tzw. adaptogenów, czyli roślin wzmacniających odporność organizmu na fizyczny i psychiczny stres, jak również jego skutki. Oprócz wielu interesujących właściwości tej rośliny, należy wspomnieć o kilku: – Zwiększa odporność na choroby poprzez swoje właściwości immunostymulujące.

– Przywraca homeostazę w organizmie.
– U osób będących pod wpływem stresów, zwiększa poziom serotoniny i dopaminy w mózgu, obniżając jednocześnie poziom hormonów nadnerczy (kortyzolu i glikokortykosterydów), wytwarzanych w nadmiarze w sytuacji stresowej.
– Dzięki zawartości opioidów endogennych, zmniejsza szkodliwy wpływ stresów na mięsień sercowy, zapobiega arytmii i miejscowemu niedokrwieniu.
– Wykazuje właściwości przeciwbólowe.
– Posiada właściwości przeciwnowotworowe poprzez zwiększenie odporności organizmu.
– Pobudza witalność seksualną.
– Stymuluje produkcję insuliny oraz zwiększa wrażliwość komórek na insulinę, dzięki czemu obniża poziom cukru we krwi.
– Składniki aktywne, takie jak: rozawina i salidrozydy, podwyższając poziom serotoniny w mózgu, zmniejszają objawy depresji.
– Chroni wątrobę przed substancjami toksycznymi.
– Wykazuje działanie antyoksydacyjne.
– W przypadku sportowców, wspomaga anabolizm, zwiększa wydolność i wytrzymałość.
– Poprawia nastrój, wpływa pozytywnie na poprawę pamięci.

     Podsumowując, Rhodiola rosea może pomóc w zachowaniu dobrej kondycji fizycznej i psychicznej oraz sił witalnych do sędziwych lat.

     CF Europe

     Opracowano na podstawie: Prof. Valeria Sedlak-Vadoc: “Natural help form Exotic Places”.

ZAMÓWIENIA w najniższej cenie klubowej w Polsce, tutaj: https://renatazarzycka.calivita.com.pl/products/rhodiolin

RHODIOLA ROSEA dzisiaj

W 2000 r., w jednym z międzynarodowych czasopism medycznych, pojawiła się ciekawa publikacja na temat badań dotyczących wyciągu Rhodiola rosea. Zbadano 56 młodych i zdrowych lekarzy i lekarek podczas ciężkich dyżurów nocnych. Oceniano pewne funkcje intelektualne, takie jak: kojarzenie, pamięć krótkotrwałą, zdolność koncentracji i szybkość percepcji audio-wizualnej. Każdy z członków grupy sądził, że przyjmował składnik aktywny, ale w rzeczywistości tylko cześć z nich otrzymała wyciąg Rhodiola rosea, w ilości 170 mg. Pozostali, nie wiedząc o tym, otrzymywali tabletki bez składników aktywnych, czyli tzw. placebo. Analizując wyniki badania stwierdzono, że podczas dwóch tygodni eksperymentu, osoby zażywające Rhodiola rosea wykazały o 20% lepsze funkcje intelektualne, w porównaniu z grupą kontrolną. W innym badaniu sprawdzano efekt działania Rhodiola rosea na grupie hinduskich studentów w wieku 17-19 lat, którzy podczas ciężkiej sesji egzaminacyjnej byli poddani silnemu obciążeniu intelektualnemu. Otrzymywali oni dwa razy dziennie, jedynie 50 mg wyciągu Rhodiola rosea. Zaobserwowano znaczną poprawę kondycji ogólnej i koncentracji oraz spadek poziomu zmęczenia psychicznego. W żadnym badaniu nie wystąpiły działania uboczne.

Rhodiola rosea jest rośliną znaną przez narody wschodnioeuropejskie i azjatyckie od tysięcy lat i chętnie wykorzystywaną w medycynie ludowej. W Tybecie pozostały zapiski na temat leczniczych właściwości “złotego korzenia”, zwanego również korzeniem arktycznym”, pochodzące nawet sprzed 1200 lat. Stosowano go przeciwko złym nastrojom, przewlekłemu zmęczeniu, jako antidotum na chorobę górską, występującą w wyższych partiach gór, ale również jako środek mobilizujący, dla poprawienia wydajności pracy. Według powszechnej opinii, spożywanie naparu herbacianego z tej rośliny, pozwoli dożyć stu lat. Do dzisiaj udało się zidentyfikować blisko 200 gatunków tej rośliny, z czego co najmniej 20 posiada właściwości lecznicze. W zeszłym stuleciu Rhodiola rosea stała się przedmiotem zainteresowania wielu ośrodków badawczych. Na podstawie obserwacji, zakwalifikowano go jako adaptogen, ponieważ wykazano, że składniki aktywne Rhodioli pomagają utrzymać organizm w stanie równowagi wewnętrznej, a w przypadku stresu, mobilizują go do działania. Nazwę adaptogen po raz pierwszy użył, w 1947 r., rosyjski naukowiec Lazarew. Lazarew zdefiniował adaptogen jako substancję, która zwiększa odporność organizmu na szkodliwe bodźce fizyczne, psychiczne i chemiczne. Większość materiałów naukowych z badań przeprowadzonych w Związku Radzieckim jest niedostępnych, jednak to, co zostało opublikowane, potwierdza pozytywny wpływ tej rośliny na ludzki organizm. Biorąc pod uwagę wszelkie informacje można stwierdzić, że Rhodiola rosea działa antydepresyjnie, przeciwnowotworowo, chroni serce, poprawia krążenie i funkcje centralnego układu nerwowego.

Unikalne działanie Rhodiola rosea:
» Bogactwo naturalnych witamin, składników mineralnych i substancji biologicznie czynnych zapewnia unikalny, wielokierunkowy wpływ na organizm.
» Przywraca równowagę wewnętrzną organizmu (homeostazę), zwiększając jego odporność na choroby.
» Poprawia reakcję na stres, ułatwiając szybki powrót do normy po ustąpieniu czynników stresujących.
» Działa kardioprotekcyjnie: zapobiega arytmiom serca, zmniejsza miejscowe niedokrwienie, reguluje ciśnienie krwi.
» Wzmacnia system immunologiczny.
» Pobudza witalność seksualną, jest pomocna w profilaktyce zaburzeń seksualnych.
» Chroni watrobę przez szkodliwym wpływem toksyn, zmniejsza skutki uboczne działania leków.
» Wykazuje silne działanie antyoksydacyjne. Skutecznie zapobiega szkodom wyrządzonym przez wolne rodniki oraz przyspiesza regenerację już powstałych zmian w materiale genetycznym (DNA).
» Zwiększa wrażliwość komórek na insulinę, dzięki czemu pozwala utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi.
» Poprawia wydolność sportowców; wspomaga procesy anaboliczne, umożliwia efektywne wykorzystywanie rezerw komórkowych.

Najsilniejsze antyoksydanty znane w świecie przyrody

ZenThonic zapewnia współczesnemu człowiekowi odpowiednią ilość energii zaczerpniętej ze świata roślin. Podstawowym składnikiem jest Garcinia mangostana (Mangostan) – “magiczny owoc bogów” pochodzenia azjatyckiego. Ze względu na niezwykłe bogactwo rozmaitych substancji o silnych właściwościach antyoksydacyjnych czyli przeciw niszczeniu komórek naszego organizmu (ksantyn, polifenole i katechin), ZenThonic to poszukiwany na rynku produkt wspomagający leczenie nawet najcięższych przypadków chorób.

Łatwo można uniknąć destrukcji zdrowych komórek, a tym samym uniknąć chorób. Wystarczy dodać do swojej codziennej diety substancje antyoksydacyjne, które stanowią ważną obronę przed procesem starzenia się i związanymi z nim chorobami.

Według referencji wielu badań naukowych, mangostan dzięki licznym ksantonom osiągnął obecnie najwyższy wskaźnik ORAC, który klasuje się od 17000 do 24000!

Wynika z tego, iż produkty zawierające mangostan wiele razy mocniej nasycają nasz organizm w antyoksydanty niż znane z leczniczego działania np. 5 razy słabsze pod tym względem produkty z owocu noni, 8-10 razy słabsze z borówki i czarnej jagody oraz 11-20 razy słabsze truskawki i maliny.

Odkryto, że żywność z wysokim ORAC podnosi pojemność antyoksydacyjną ludzkiej krwi o 10 – 25%, pomagając zwiększyć zdolność uczenia się i zapobiegać utracie długoterminowej pamięci, utrzymując w zdrowiu komórki mózgu oraz chroniąc przed zniszczeniem komórek w organizmie, każdego dnia bombardującymi w nie wolnymi rodnikami.

W dzisiejszym, szybko rozwijającym się świecie praktycznie niemożliwe jest uzyskanie takiego stężenia składników odżywczych w codziennym żywieniu, które pokrywa dzienne zapotrzebowanie organizmu na te substancje – antyoksydanty. Dlatego też nowoczesne preparaty tak jak ZehThonic, zawierające w swoim składzie Garcinia mangostan, a także inne owoce o wysokim wskaźniku w wg. tabeli ORAC, znajdują się na pierwszym miejscu w czołówce światowej, naturalnych produktów zawierających najsilniejsze antyoksydanty znane w przyrodzie.

Rzeczywista kontrola

Dr J. Frederic Templeman, rodzinny terapeuta z Georgia, autor niedużej książki o mangostanie, wspomina o 44 naukowych publikacjach na ten temat, lecz istnieje dokładnie 29 artykułów na temat Garcinia mangostana w PubMed, Amerykańskiej Narodowej Bibliotece Medycznych Bazy Danych zawierającej czternaście milionów cytatów. W sumie cztery z tych badań odnosi się do raka.

W jednym badaniu in vitro wykazano, że obecny w mangostanie ksanton zabija komórki rakowe tak skutecznie, jak wiele leków chemioterapeutycznych. Wydaje się również (na podstawie ograniczonych danych), że składniki występujące w znacznych ilościach w mangostanie mogą hamować szkodliwe enzymy COX1 i COX2 oraz mogą również wywoływać zaprogramowaną śmierć komórki (apoptozę) w nieprawidłowych komórkach (Ho 2002). A zatem, mangostan dołączył do dosyć długiej listy składników naturalnego pochodzenia, które potencjalnie mogą wykazywać pewną aktywność przeciwnowotworową.

NOWOTWORY – Ważne dla osób chorych na raka!

Ksantony owocu MANGOSTAN zawarte z naturalnym produkcie ZENTHONIC, pokazały silny wzrost wstrzymujący skutki raka i wszystkich form białaczki!

Naukowcy Institute International Gifu Biotechnology, 1 – 1 Naka – Fudogaoka, Kakamigahara, Gifu 504-0838, Japan, przeegzaminowali skutki sześciu ksantonów z owocni owocu Garcinia mangostana – mangostana Garcinia, na zahamowanie wzrostu komórki – linia ludzkiej komórki białaczki HL60. Wszystkie ksantony pokazały silny wzrost wstrzymujący skutki białaczki!

Między nimi, alfa – mangostin pokazał kompletne zahamowanie o 10 microM przez wprowadzenie eliminacji chorych komórek.

Naukowcy z Działu Medical & Education Research, Veterans General Hospital, Taipei, ROC>>, zrobili doświadczenia na komórkach raka wątroby (HCCs) leczonego chemioterapią:

,, Wyciągnęliśmy i oczyściliśmy 6 rodzajów ksantonu pobranych ze skórki owocu mangostana Garcinia L., używając dzieloną chromatografię. Przetestowaliśmy toksyczne dla komórek rakowych skutki tych mieszanin na panelu 14 różnych ludzkich linii komórki raka zawierających 6 linii komórki raka wątroby, opartych na metodzie MTT. Kilku zwykle użytych agentów chemioterapeutyka zostało włączone do probierstwa, by określić względną potencję potencjalnych nowych leków. Nasze skutki pokazały, że jedna z pochodnych ksantonu, która mogłaby zostać zidentyfikowana jako garcinone E, ma potężny toksyczny dla komórek raka skutek na wszystkich liniach komórki HCC, jak również inny raka żołądka i linie komórki raka płuc. Zasugerujemy, że garcinone E może być potencjalnie przydatny dla traktowania pewnych typów raka.”

Natomiast naukowcy Działu Microbiology, Faculty Pharmacy, Mahidol University, Sri Ayudthaya Road, Rajdhevee, Bangkok 10400, Thailand, przeprowadzili badanie, którego celem było zahamowanie proliferacji, dotyczącej mocy działania i własności antyoksydacyjnej. Zastosowano składnik owocni mangostana Garcinia ( Guttiferae rodziny) – methanolic ( CME), używając go w przypadku leczenia ludzkiego rak piersi (SKBR3) – komórki modelowe. Te obserwacje zasugerowały, że składnik methanolic z owocu Garcinia mangostana, miał działanie silnego antyproliferacji, potężne przeciwutlenianie i wprowadzenie usuwania komórek raka. W ten sposób, to wskazuje, że ta substancja może działalności wielokierunkowo i ma silną moc nieszkodliwego działania naturalnego (nietoksycznego) w stosunku do toksycznej prewencji raka – chemioterapii.

Wszystkie fragmenty owocu Garcinia mangostana potężnie zahamowały rozwój raka – glejaka komórkowego (raka mózgu) u szczurów.

Wynika z tych badań, iż stosowanie Mangotsanu jako najsilniejszego antyoksydantu w świecie roślin, jest znacznie korzystniejsze i bez skutków ubocznych w leczeniu raka piersi, wątroby, żołądka, płuc oraz wszystkich form białaczki, niż stosowane klasyczne metody szpitalne.

Bogactwo 200 składników leczniczych

Ocean 21 stanowi dobre uzupełnieniem Twojego żywienia w składniki lecznicze i odżywcze. Bogactwo 200 składników leczniczych, likwiduje acidozę krwi i tkanek tzw. kwasicę metaboliczną obecną podczas każdej choroby w organizmie. Podstawowe składniki OCEAN21algi (glony), są bogactwem chlorofilu. Natomiast Liquid Chlorophyll zawiera koncentrat chlorofilu z lucerny. Chlorofil posiada silne właściwości lecznicze – udrażnia kanały wydalnicze, odtruwa, oczyszcza, odżywia organizm, dostarcza tlen i cenne bioinformacje do komórek, poprawia procesy krwiotwórcze. Chińczycymawiają – “Nie istnieje obrzęk, którego nie można by usunąć dzięki glonom”

Korzyści stosowania oceanicznych roślin w postaci OCEAN21 i Liquid Chlorophyll:


● odtruwa i oczyszcza z metali ciężkich wątrobę, jelito, nerki, mózg i cały organizm;

● w anemii, białaczce, w chemioterapii, u osób osłabionych poprawia morfologię krwi;

● w zakwaszeniu toksynami, reguluje równowagę kwasowo-zasadową organizmu;

● wysoce pomocny okazał się w usunięciu paraliżu związanego z gruźliczakiem mózgu;

● w zakażeniach pasożytnicznych: w posocznicy (sepsa), pleśnica jamy ustnej, grzybica, gronkowiec złocisty E.coli, salmonella, drożdżaki w pochwie, paciorkowce (angina, róża , zatoki), inne patogenne bakterie, wirusy – odtruwa z wytwarzanych przez nie jadów;

● zobojętnia nadmiar kwasu moczowego – wspomaga leczenie reumatyzmuartretyzmuprostaty, wspomaga rozpuszczanie tzw. piasku nerkowego i kamieni;

● antidotum w niepłodności, zmniejsza stany zapalne jajników i jąder, szyjki macicy, wspomaga leczenie upławówmięśniaków, endometriozy, torbieli (cysty), guzów;

● w zaburzeniach cyklu miesiączkowego, bólu oraz podczas klimakterium;

● leczenie chorób degeneracyjnych m.in. opóźnienie umysłowe i niedorozwój, epilepsja, autyzm, ADHD, stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona, Alzheimera i inne;

● w zespole przewlekłego zmęczenia, przeciw bólom głowy, mięśni, w fibromialgii,

● w chorobach metabolicznych: cukrzyca, podagra, odchudzanie, miażdżyca;

● wspomaga leczenie niektórych form chorób nowotworowych, a szczególnie dotyczących anemii złośliwej, białaczki szpiku kostnego, chłoniaka, układu moczowego oraz przewodu pokarmowego ( jelito, żołądek, przełyk itp.);

● zmniejsza zakwasy, stany zapalne i opuchliznę, wpływa na tlenową aktywność fizyczną, przywraca energię i wydolności organizmu, w kuracji przed odchudzaniem;

● opóźnia proces starzenia się organizmu, utrzymuje dobry stan zdrowia;

OCEAN 21 i Liquid Chlorophyll pomaga uruchomić procesy oczyszczające, naprawcze, wzmacnia energię, wspiera organizm i buduje silny układ immunologiczny. Wskrzesza do życia narządy wewnętrzne m.in. jelito, nerki, wątrobę, serce, mózg i silnie odtruwa z toksyn oraz metali ciężkich. W ten sposób, poprzez poprawę bioenergii i homeostazy, sięga głęboko do przyczyn chorób, likwiduje je i wspomaga leczenie choroby. Ocean21 jest przeciwwskazany w nadczynności tarczycy.

Noni jako lecznicza roślina wszech czasów

Noni należy do rodziny Rubiaceae (marzanowate), liczącej ok. siedmiu tysięcy gatunków roślin, rosnących głównie na obszarach tropikalnych i subtropikalnych. Roślina ta występuje powszechnie w Azji Południowo-Wschodniej, m.in. w Indiach, Kambodży i południowych Chinach, gdzie Morinda citrifolia, zwana też indyjską morwą (Indian mulberry), rosła jako dziki owoc przez tysiące lat. Miejscowi mieszkańcy do dziś nazywają noni „boskim owocem”. Mówią, że ten, kto go zje, będzie żył sto lat. Noni znano już w starożytności, blisko sześć tysięcy lat temu. Wzmianki na ten temat znajdują się w pismach sanskryckich. Zakłada się, iż pierwotnie roślina ta rosła w południowo-wschodniej Azji, a na wyspy Polinezji zawędrowała wraz z migrującymi ludami. Noni szczególnie znane i rozpowszechnione jako owoc zdrowia było na Samoa, na wyspach polinezyjskich, m.in. Tahiti, Bora-Bora, Moorea, Hawaje oraz w Indochinach i Australii. Właściwości lecznicze tej rośliny znane są też w Ameryce Południowej, np. w Ekwadorze, gdzie miejscowa ludność z powodzeniem poleca noni na różne dolegliwości, w tym guzy i raka.

Od właścicieli sadów „noniowych” na Tahiti, ku naszemu zdziwieniu, dowiedzieliśmy się, iż dojrzałe owoce zbiera się tu nawet co dwa tygodnie, czyli blisko 24 razy w roku. W naturalnych warunkach na gałęzi drzewa owocowego noni znajdują się jednocześnie kwiaty, owoce niedojrzałe, w połowie dojrzałe, zielone i zupełnie dojrzałe ‒ żółte. Mimo wielu podróży po świecie, tak niezwykłego zjawiska botanicznego nie spotkaliśmy u żadnej innej rośliny owocującej. Zastanawiając się nad tym fenomenem, kilka lat temu natrafiłam na australijskie materiały naukowe opublikowane w magazynie „Nexus”. Tam znalazłam odpowiedź. Okazało się, że w celu poprawy i wzrostu plonów w rolnictwie ekologicznym, farmerom nie wystarczały nawozy zasilające gleby wyłącznie w chelatowane minerały – to było w wielu częściach kraju wciąż za mało i nie przynosiło oczekiwanego efektu zwiększenia plonów. Kluczem do rozwiązania problemu okazało się dodawanie do nawozów sproszkowanych skał wulkanicznych, bogatych w składniki poprawiające emisję światła podczerwieni, tzw. fotonów, czyli w uproszczeniu kwantów energii – kwantów światła. To właśnie wulkaniczna ziemia silnie emituje cenną dla roślinnych korzeni podczerwień. Dalekie promieniowanie podczerwone FIR (Far Infrared Research) emituje jony ujemne – przez to sprzyja rozwojowi życia na ziemi, będąc wysoce korzystnym dla zdrowia jej mieszkańców. Tym samym poprawia się wchłanialność składników mineralnych, pobieranych z gleby przez korzenie roślin. Analogicznie, w organizmie człowieka, aby poprawić wchłanialność składników pokarmowych, niezbędna jest odpowiednia mikroflora w jelicie, zwanym też „korzeniem życia”.

Ziemia wulkaniczna jest bogata w makro- i mikroelementy. Zmielona skała wulkaniczna wzbogacona jest m.in. w tlenki potasu, żelaza, wapnia, magnezu, glinu, cynku, fosforu, germanu, selenu, litu, boru i wiele innych mikroelementów oraz pierwiastków śladowych, w tym z grupy platynowców (złoto, rod, iryd, ruten, osm, pallad…). Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania żywych organizmów oraz poprawy i odbudowy ich zniekształconego DNA – tak u roślin, jak również ludzi i zwierząt.

Zrozumiały stał się zatem dla mnie fakt, dlaczego roślina noni na wyspach wulkanicznych – szczególnie na Polinezji – jest tak wyjątkowo silna, zdrowa i płodna. Tamtejsza gleba wulkaniczna, pod wpływem bogatego naświetlania słonecznego i ciepła szczególnie mocno emituje bodźce szybkiego wzrostu FIR (ang. far infrared – tłum. daleka podczerwień), sprzyjając rozwojowi silnej i zdrowej roślinności. Rosną tam m.in. najsoczystsze i najsłodsze ananasy, jakie jedliśmy kiedykolwiek (podróżowaliśmy po wielu krajach i kontynentach ‒ mamy porównanie), rośnie aloes i dorodna wanilia, wszędzie widać bujne kwiaty ketmii i tiare tahiti [jęz. tahitański: „kwiat Tahiti”, a inaczej gardenia tahitańska – Gardenia taitensis). Są tam najdorodniejsze owoce noni i wiele, wiele innych, co pozwala na łatwe utrzymanie zdrowia wśród ludzi. Ludzie są tam dobrze zbudowani i mają wyjątkowo piękne włosy – niespotykanie gęste, grube i silne. W dawnych czasach mieszkańcom tych wysp niczego nie brakowało do szczęścia i zdrowia – żyli radośnie i spokojnie. Stąd słowa „rajskie wyspy” są tu jak najbardziej uzasadnione.

Morinda citrifolia jest to wiecznie zielony krzew bądź drzewo, osiąga wysokość od trzech do siedmiu metrów, z dużymi (12-20 cm) ciemnozielonymi, połyskującymi liśćmi. To roślina bardzo pospolita na wyspach Polinezji Francuskiej. Dopóki noni ma dużo słońca, jest w zasadzie niezniszczalne. Często spotyka się je w pobliżu wulkanów. My spotkaliśmy wiele dziko rosnących drzewek noni w szczelinach skalnych, a także na plantacji ananasów na wyspie Moorea. W wulkanicznej glebie, noni znajduje składniki, których brak na wyjałowionej przez człowieka ziemi uprawnej w innych regionach świata. Drzewo noni jest niezwykle odporne na choroby, odznacza się dużą żywotnością i dożywa późnego wieku. Polinezyjczycy twierdzą, iż żyje dłużej niż człowiek, nawet do 200 lat.

Kwitnie na biało, a owalne, dojrzałe owoce o długości 4-12 cm mają bardzo nieprzyjemny smak, a po przekrojeniu również i zapach. Z uwagi na smak i zapach zbliżony lekką nutą do żółtego sera, owoc ten potocznie nazwano „owocem serowym”. Zrozumieliśmy to lepiej dopiero w momencie osobistego kontaktu z noni, doświadczając jego zapachu po otwarciu owocu, a później smaku świeżego soku.

Dopiero dojrzałe owoce noni zawierają największą ilość wytworzonych w bioflawonoidach witamin tzw. antyoksydantów. Oznacza to wysoki wskaźnik ORAC w 100 gramach świeżego tzn. uwodnionego produktu (niesproszkowanego). ORAC (skrót od ang. Oxygen Radical Absorbance Capacity) oznacza zdolność pochłaniania reaktywnych form tlenu, tzw. rodników tlenowych, przez przeciwutleniacze w pożywieniu. Jest to miara antyoksydacyjnych wartości substancji, jakimi się odżywiamy lub jakie wdychamy. Wartości ORAC dla większości owoców i warzyw zostały określone przez standardowe laboratoria, gromadzone w postaci danych USDA i publikowane w naukowych czasopismach. Według referencji pewnych stron internetowych, wskaźnik ORAC klasuje owoc noni w grupie znanych, leczniczych owoców świata, obok np. azjatyckiego owocu mangostan, żurawiny, jagody bzu czarnego, amazońskiej jagody acai i chińskiej wilczej jagody. Warto go również porównać z najsilniejszymi antyoksydantami roślinnymi zawierającymi chlorofil – z algami.

Warto zapamiętać, iż wartości ORAC są obecnie rutynowo wykorzystywane przez żywieniowców i firmy produkujące suplementy diety, stosowane w marketingu sprzedaży do promowania swoich produktów. Stąd też warto wiedzieć, że niektóre szeroko stosowane metody porównawcze mogą dawać błędne rezultaty, z uwagi na porównywanie niewymiernych wielkości.

Przykładowo jednostki ORAC dla uwodnionego produktu, np. 100 gram masy świeżego owocu, w stosunku do jednostki ORAC w konsumpcyjnej porcji żywności np. w jednej filiżance lub dla masy owocu wysuszonego – sproszkowanego, gdzie wynik będzie znacznie wyższy od pozostałych, z uwagi na odparowanie wody z produktu. Dlatego też, niektóre porównania sprzedawców mogą niesprawiedliwie zawyżać uzyskane wartości dla określonych składników pokarmowych i preparatów.

Należy pamiętać, że w naturze istnieje wiele innych związków biologicznie czynnych, które według wielu badań naukowych są w stanie odegrać znacznie ważniejszą rolę, w zapobieganiu lub łagodzeniu różnych chorób przewlekłych, takich jak rak, choroby naczyń wieńcowych, choroba Alzheimera i cukrzyca, niż sam fakt nasycenia owoców w antyoksydanty. To nie dzięki wysokiemu nasyceniu w antyoksydanty i wskaźnikowi ORAC zasłynął owoc noni – posiada on wyjątkowo korzystny dla zdrowia składnik – prokseroninię. Dzięki licznym badaniom, okazało się, że w noni są zawarte znacznie cenniejsze składniki, w niespotykanym w innych roślinach dużym nasyceniu. To m.in. prokseronina, damnacanthal, fitoncydy, składniki pobudzające wytwarzanie tlenku azotu i wiele innych. Synergizm działania wszystkich składników owocu noni dał mu niezwykłą moc korzystnego działania na ludzki organizm, znacznie lepszą i skuteczniejszą od innych znanych, leczniczych roślin na świecie. Legenda mówi, że dawni podróżnicy, wybierając się z Azji na wyspy pacyficzne, obowiązkowo musieli ze sobą zabrać owoce noni, w celu rozmnożenia tej cennej dla nich, odżywczo-leczniczej rośliny.

Owoce są łatwe do przerobu i lekko strawne. Polinezyjczycy spożywają owoc noni w postaci pieczonej, niekiedy solony do smaku, natomiast parzone we wrzątku, czyli blanszowane, liście noni, podaje się w postaci sałatki. Z wysuszonych liści produkuje się również herbatę, która swoim smakiem i zapachem raczej nie zachęcała nas do jej spożycia.

W tradycyjnej kuchni Polinezyjczycy wyciskają przez prasę sok dojrzałego owocu noni, oddzielając go od miąższu i pestek. W takiej postaci podają go chorym. Z uwagi na bardzo przykry zapach i smak mieszają wyciśnięty sok z innymi warzywami, np. z marchewką lub owocami i ziołami.

Z czterech kilogramów owoców noni można uzyskać zaledwie jeden litr soku o wyglądzie herbaty. Sok wyciskany z owocu noni w dawce profilaktycznej zaleca się podawać w ilości minimum 1/4 szklanki dziennie. Można ją podzielić na kilka porcji i podawać w różnych porach dnia. Leczniczo jednak dawkę tę zwiększa się kilkakrotnie.

Sok, który ma być przez dłuższy czas przechowywany w butelce, powinien zostać zakonserwowany poprzez powszechnie dostępną metodę – pasteryzację w szklanym pojemniku. Warto pamiętać, iż proces poddawania obróbce termicznej zubaża wartość pewnych ważnych składników. Niszczy enzym prokseronazy i zmniejsza wskaźnik wartości cennych przeciwutleniaczy o 20-30 procent w stosunku do wartości posiadanej w surowym stanie. Dlatego też znacznie korzystniejszą, nowoczesną metodą dla produkcji soku z noni, jest liofilizacja. Zachowuje ona wszystkie składniki surowego owocu jak w naturze.

Na Polinezji pozostałości po wyciśniętym soku są ekonomicznie zagospodarowywane. Miąższ i pestki służą do produkcji kosmetyków, szamponów i mydełek. Miąższ dojrzałego owocu zaleca się również nakładać na rany i oparzenia, np. słoneczne, o które łatwo w tej części świata. Pamiętaj o tym, kiedy będziesz w tych stronach – noni rośnie tu wszędzie i trzeba tylko sięgnąć po dojrzały, żółtawy owoc.

Wyciąg z pestek owocu noni ma silne działanie regenerujące i immunologiczne dla organizmu. Wykorzystywany jest jako składnik naturalnych antybiotyków, tzw. specjalnych „zastrzyków wzmacniających układ obronny. Stosuje się go jako olejek leczniczy na chorą skórę. Noni znakomicie działa zewnętrznie na oparzenie i ropne, zakażone rany.

Z uwagi na cenne odżywcze oraz lecznicze cechy, tylko nieliczne soki z owocu noni posiadają pełen skład owocu. Jest to miąższ, około 80-85% wody i widoczne w gęstym soku zmielone pestki noni, które zawierają substancje aktywne, w tym ww. kojące olejki lecznicze i amigdalinę (B17 – amigdalina występuje w naturze w pestkach ponad 200 jadalnych roślin). Gęsty sok, bogaty w miąższ i zmielone ziarenka pestek będzie działał silniej niż inne soki, wspomagając leczenie wielu chorób. Sok z pełnego owocu noni wraz z miąższem podaje się w dawce profilaktycznej tylko w ilości 30 ml (na ok. 50-70 kg masy ciała człowieka), a jak mówią Polinezyjczycy – w dawce leczniczej, to kilka razy więcej.

Noni od zawsze aplikowano na Polinezji dla poprawy zdrowia. Okazało się, że to najcenniejszy roślinny środek leczniczy. Polinezyjskie legendy pełne są historii o bohaterach, którzy dzięki tej roślinie przetrwali okres głodu. Suszone owoce stymulują aktywność mięśniową, a korzenie działają uspokajająco i znieczulająco. Różne części noni, korzenie, kora, liście, owoc, kwiaty itp., są wymieniane w ok. czterdziestu specyfikach roślinnych. Korzenie są wykorzystywane także do produkcji żółtego barwnika.

Z racji swej niezwykłej urody noni stanowi ozdobę polinezyjskich ogrodów. Pięknie kwitnie i rodzi dorodne owoce przez cały rok.

pl Polish